O mnie

Jacek Waszkiewicz

 

Jeśli czegoś nie dostrzeże ludzkie oko, z pewnością uchwyci to mój obiektyw.
 

Parafrazując Stendhala, mogę stwierdzić, iż fotoreportaż jest jak lustro przechadzające się gościńcem. To odbija lazur nieba, to błoto przydrożnej kałuży. Rzeczywistość zaś nie potrzebuje retuszu. Obce jej są pozowane kadry. Nie znajdziecie ich też w mojej fotografii.

Odkąd, po raz pierwszy wziąłem do ręki aparat, w centrum mojego zainteresowania oraz moich artystycznych poszukiwań jest człowiek. Niekoniecznie ten piękny i młody. Klisza jest nie tylko światłoczuła. Równie dobrze chłonie ludzkie emocje. Te zaś są socjologicznie demokratyczne i ujawniają się z jednakowym natężeniem bez względu na wiek czy status społeczny portretowanego. Taką właśnie zasadą kierowałem się w pracy fotoreportera prasowego, której zwieńczeniem były liczne nagrody i wyróżnienia w najbardziej prestiżowych konkursach.

Od kilku lat , swoje doświadczenie z prasówki przenoszę do fotografii okolicznościowej. Czy będzie to ślub czy wydarzenie w firmie, na moich zdjęciach możecie spodziewać się intymistycznych kompozycji, w których staram się dociekać prawdy o człowieku i jego naturalnym, zastanym otoczeniu.

Liczy się dla mnie każdy uśmiech, grymas, gest i szczegół.